Gildia.org jest otwartą platformą do wspólnych rozgrywek polskiej sceny DCS - zapraszamy wszystkich pilotów (niezależnie od poziomu doświadczenia), a także wszystkie zorganizowane grupy oraz eskadry.

Zarejestruj się i dołącz do naszej społeczności, latamy na DCS World 2.5 Open Beta oraz nie stawiamy kryteriów rekrutacyjnych (REKRUTACJA), wszyscy chętni do wspólnego latania online znajdą u nas swoje miejsca na naszym fragmencie wirtualnego nieba.

Jeśli jeszcze jesteś niezdecydowany zapraszamy na nasz serwer TeamSpeak (konfiguracja viewtopic.php?f=11&t=4 ) lub nasz kanał YouTube https://www.youtube.com/channel/UCLTBtk ... 0tyQ7lnWpg.

Misje, czym latamy.

Kącik twórców misji - forum otwarte dla wszystkich
Awatar użytkownika
Hancer
Rejestracja: 2018-09-07 17:18

Gildia Pilot

2018-10-22 16:04

Witam
Nie wiem może się czepiam szczegółów ale wiem że staramy się jak najwierniej odtworzyć pola walki. Co ma przejaw w warunkach pogodowych, uszkodzeniach itp.
Dlatego zastanawiam się nad jednym dlaczego w misjach mieszamy maszyny z różnych okresów i nie rzadko wycofane ze służby. Tworząc misję powinniśmy odpowiednio dobierać rodzaj dostępnego sprzętu żeby choć trochę zbliżać się do realiów czasowych w jakich te działania maja miejsce.
Poz

Awatar użytkownika
VladMordock
Rejestracja: 2017-09-26 23:45

Gildia Pilot

2018-10-22 16:24

DCS ma ograniczoną liczbę "lotnych" modeli, dlatego, aby umożliwić udział w misjach wielu osobom, większość MM przymyka oczy na realia historyczne w rozsądnym zakresie.

Oczywiście zachęcam Cię do robienia misji w pełni spójnych z rzeczywistością - jak wielokrotnie pisałem : kalendarz oraz serwer są do dyspozycji każdego. :)

Awatar użytkownika
Krzychoo
Rejestracja: 2018-06-21 16:29

Gildia Pilot

2018-10-22 18:47

Od siebie powiem, że przy tworzeniu misji biorę pod uwagę wiele czynników. W grę wchodzą czynniki ludzkie, ilość graczy, ich hangary, upodobania oraz poziom wyszkolenia i możliwości. Ja bym chciał zrobić bardzo wiele ale przy zderzeniu z rzeczywistością powstają kompromisy, które w różny sposób wpływają na efekt końcowy. Ponadto wpływa na to moja ograniczona znajomość edytora i absolutny brak umiejętności skryptowania. Spróbuj zrobić misje ściśle historyczną biorąc pod uwagę mapę, uzbrojenie i przewidź możliwość udziału graczy to zrozumiesz dlaczego nie jest to tak jak cię się wydaje.

Jako przykład podam ci mój obecny dylemat. Chciałbym zrobić jakąś fajną fabułę ale drażni mnie mapa tzn cały czas startujemy z tych samych lotnisk i latamy mniej więcej w tych samych kierunkach (aby było jak najbardziej realnie) Chciałbym zaserwować graczom maks realizmu bez zanudzania ich nieustannie tymi samymi lokacjami (np Batumi albo Senaki więc i w tym przypadku zaczyna się problem (np Jak to? francuskie mirage w mineralnych vodach ??)

Także Hancer wszystko fajnie, póki samemu się nie przysiądzie do tego....

Awatar użytkownika
Hancer
Rejestracja: 2018-09-07 17:18

Gildia Pilot

2018-10-22 19:50

Wiem, to tylko moje luźne spostrzeżenia. Właśnie próbuję tworzyć jakieś misje, i dlatego pisałem o dobraniu maszyn.

Awatar użytkownika
Krzychoo
Rejestracja: 2018-06-21 16:29

Gildia Pilot

2018-10-22 20:16

Staraj się trzymać realiów jak się da. Wiadomo, że za jakieś tam odstępstwa czy twoją własną inwencję nikt się nie będzie czepiał. Koniec końców najważniejsze jest to aby wszyscy się dobrze bawili, a po locie stwierdzili, że misja była zajebista a oni są zadowoleni ze swoich lotów

Edelmann
Rejestracja: 2018-06-19 10:40

Gildia Spotter

2018-11-09 22:57

Panowie, rozmyślałem nad tym problemem. Nadmieniam , że oglądam filmy z Waszych spotkań HRP (bo inne mnie nie interesują w ogóle) . Wydaje mi się że można wypracować konsensus i znaleźć dobre rozwiązanie. Wiem że DCS to rozrzut modeli - w kontekście czasookresu . Ale to do przeskoczenia jest .
Problemem nie jest obecność modeli z różnych - czasem odległych okresów - choć ja osobiście już znalazłem dekadę , w której da się to wszystko umieścić. Problemem jest to, że ile modułów tylu graczy. Każdy z misji na misję chciałby lecieć czym innym . OK, no bo każdy wybulił dziesiątki , setki dolców więc mu się należy.
Jeśli chodzi o realizm , to niestety - NIE TĘDY DROGA.
To jest długi temat w aspekcie..." taktyczno - technologiczno- psychologicznym".

Problem ogólnie istnieje. Między innymi dlatego przez tyle miesięcy , mimo iż kibicuję świetnemu przedsięwzięciu pt. "Gildia DCS" nie biorę udziału w lotach( co się zmieni oczywiście niedługo).
Chcąc rozłożyć problem na czynniki pierwsze i naświetlić rozwiązanie, musiałbym siedzieć do 4:45 i stukać w klawisze a nie chce mi się ( mogę się zbyt mocno upić lub coś w teń deseń). Możliwe, że postaram się pojaśnić o co biega - jeśli komukolwiek wyda się to potrzebne . Ale ostrzegam - może być nudno :D

Awatar użytkownika
gorzasty
Rejestracja: 2018-05-10 18:47

Gildia Pilot

2018-11-10 20:31

Wal.




Edelmann
Rejestracja: 2018-06-19 10:40

Gildia Spotter

2018-11-10 23:16

Prowokujesz koleżko...
Ale na poważnie. Autor wątku zapytuje, dlaczego korzystamy z maszyn z różnych okresów.
- Po prostu. Nie mamy za wiele maszyn z tych samych :P.
Ale na spokojnie. Był okres gdzie w jednym czasie pod niebem naszej planety Ziemi latały: Mig - i 21 i F-18C, F-14 , Viggeny , F-5, i nawet MiG 15. Trzeba zasiąść nawet przed Wikipedią i poszukać, poczytać.
Polska przykładowo...niech będzie - w 1995 roku latała na MiG 21. W tym samym roku latały (pewnie nie tylko w US NAvy) F-18C. Latały również rzecz jasna F-14B. Latały Mirage , latały MiG - 29, latało bardzo dużo maszyn , które mamy w DCS ie.
Jaki mamy więc problem?
Problemem jest brak chęci/czasu zrobienia odpowiednio dobranej fabuły, scenariusza.

Druga rzecz - latanie samolotem bojowym ( dotyczy to także latania wirtualnego na DCSie na przykład) to nie kierowanie Oplem Astrą. Tu trzeba działać zespołowo . Będąc pilotem trzeba opanować w cholerę procedur , sposobów komunikacji (Brevity itd), opanować taktykę walki powietrznej , taktyki w atakowaniu celów naziemnych i tak dalej i tak dalej. Jak wszyscy pewnie zauważyliśmy każdy ze współczesnych , zaawansowanych samolotów bojowych daje nam szerokie spektrum pomocy (awionika) , Możemy sobie bezproblemowo ustalić z jakim kursem wchodzimy do ataku na cel naziemny , gdzie się po ataku spotykamy i czy zmieściliśmy się w narzuconym przez ATO TOT.
A jeśli nie wiemy o co kaman, to musimy naprawdę zacząć od początku, albo...zagrać w World of planes :P
Tu na forum Gildia jest - śmiało mogę powiedzieć że kilkudziesięciu potencjalnych pilotów , kilku ludzi na ATC ( Vlad na misjach robi robotę za trzech niekiedy) i ta siła odpowiednio przeszkolona , wytrenowana, nie będzie odbiegała poziomem od poziomu realnych pilotów. Podstawa to działanie w grupie. Dlatego też uważam że wszelkiego rodzaju przedsięwzięcia takie jak wirtualne eskadry mają sens. W środowisku pilotów Gildii istotnym by było,aby każdy mógł /był w stanie/chciał się określić, na jakim samolocie chciałby latać poważne (HRP ) misje- przynajmniej na czas jednej kampani ( fabuły). To spowodowało by wyspecjalizowanie każdego z pilotów w obsłudze/użyciu konkretnego samolotu.Pomogło by wytrenować taktykę , procedury i inne "pierdoły".

Inna sprawa. Jak można zauważyć - w ostatnim czasie dostępne moduły (modele) samolotów po stronie niebieskiej dominują jeśli chodzi o możliwości, stopień zaawansowania , nowoczesność i tak dalej. Niebiescy mają względnie nowoczesnego F-18, zaraz będzie - mniej nowoczesny ale jednak F-14. Po wschodniej stronie mimo że zajebiście zrobiony- ale "tylko" MiG-21 ( o MiG 15 nie wspominam celowo bo to kolejna epoka historyczna do tyłu).
W kontekście powyższego ktoś zauważy że konstruowanie rozbudowanej rozgrywki (kampani ) w formie PvP nie ma sensu. A ja pytam - dlaczego???
Można zrobić nawalankę na punkty albo zbudować klimat. Jeśli chodzi o to pierwsze - no to DCS nie daje pewnie szans latającym na MiG 21 w starciu z Mirage , F-18 czy maszynom z FC 3 jak F-15C. ( ok, ok, wiem że są tacy , którzy na 21 wszym zrobią niedzielnemu kierowcy F-18 z du...y jesień średniowiecza)
Kluczem jednak do sukcesu p.t "Dobry klimat " jest fabuła i na tym się musimy skupiać.
To tak pokrótce.....

Awatar użytkownika
VladMordock
Rejestracja: 2017-09-26 23:45

Gildia Pilot

2018-11-11 01:15

Nie sprzeczając się, bo zgadzam się z większą częścią powyższego posta postaram się przybliżyć mój punkt widzenia.

Mamy niedobór MM, kilka osób robi świetną robotę, ale - pomimo wielu nawoływań, próśb, czy wręcz apeli - do tej pory osoby, aktywnie robiące misje można policzyć na palcach jednej ręki - niestety. Większość misji jakie są tworzone powstaje przede wszystkim z myślą o tych slotach, które w miarę rozsądnie da się zapełnić. :(

Choć wiem, że jest sporo osób, które chciały by latać zgodnie z realiami historycznymi, z mojego punktu widzenia, każda misja w kalendarzu ciągle jest wielką wartością dodaną i nękanie obecnej garstki MM do trzymania się realizmu historycznego, byłoby mocno ryzykowane; podtrzymuję to co napisałem autorowi tematu, jeśli ktoś szuka realizmu historycznego, niestety na chwilę obecną proszony jest o samodzielne otworzenie edytora i stworzenie swojego scenariusza. Nie jest to oczywiście żadna złośliwość, po prostu stwierdzenie obecnego stanu rzeczy.

Obserwując rozwój naszych MM - zauważcie, jak bardzo obecne tworzone misje różnią się od tych z czerwca/lipca; myślę, że "rekonstrukcja historyczna" jest przysłowiową wisienką na torcie warsztatu MM. Większość z nas zaczyna krótkim briefingiem "lećcie, rozwalcie", potem zaczynają pojawiać się dokładniejsze plany lotów, a obecnie znaczna część misji powstaje z wygenerowanymi dla każdego z lotów kartami oraz pakietami danych. Oczywiście mamy misje, które nie są tak przygotowane od strony planistycznej, a i tak po lądowaniu 15-20 ludzi stwierdza, że rewelacyjnie spędziło wieczór. :lol:

Szczęśliwie nasze walki to tylko symulacja, więc od czasu do czasu, samemu lubię spróbować odpowiedzieć na pytanie "co by było gdyby" - nie robiłem tego jeszcze w DCS, ale w Armie robiłem kiedyś kilka rozgrywek zbliżonych do www.1939.com.pl (polecam! : http://lubimyczytac.pl/ksiazka/222109/www-1939-com-pl) i też dawało to sporo frajdy. Nie chciałbym nigdy regulaminowo ograniczać tego typu "zabaw", chyba lepiej, aby każdy mógł wybrać najbardziej odpowiadające mu loty z kalendarza. :)

Patrząc na moje dotychczasowe poczynania jako MM powiem, że niezgodności nie wynikają w większości przypadków z - jak napisałeś Edelmann - chęci, a bardziej niestety z braku wiedzy/ograniczonego czasu na uzupełnienie jej braków.
Co mogłoby nam wszystkim mocno pomóc? Dobrze by było, jeśli ktoś wrzuciłby/opracowałby (nie podejmę się tego) tematy np. "Realia historyczne : Zatoka 1990" lub "Realia historyczne : Gruzja 2008".
Można by rozpisać listę modeli występujących w danych konfliktach wraz z dostępnym na ten czas uzbrojeniem, dane są stosunkowo łatwe do wyszukania, potrzeba by kogoś kto spędziłby kilka wieczorów nad Wikipedią i na spokojnie to wszystko opracował.

Z innej strony - jak napisałeś w pierwszym akapicie - większość dostępnych klikalnych, "współczesnych" modeli mniej lub bardziej wpada w okres początku lat 90-tych i "grzechy" MM ograniczają się zwykle do udostępnienia niewłaściwego modelu 120 lub nieodpowiedniego poziomu modyfikacji modelu po stronie czerwonej. ;-)

Zauważyć też należy, że znaczna część z działających tu ludzi (ze mną na czele :( ) ma nikłe pojęcie o wojsku wszelakim i przydałoby się mniej więcej opisanie struktury działań oraz - przede wszystkim - zasad rozmieszczania ochrony AA po obu stronach konfliktu, aby rozsądnie symulować to - co dzieje się na ziemi.
Wiem, że dane są dostępne w sieci, ale solidne, stosunkowo krótkie kompendium, znacznie by pomogło.

Mam nadzieję, że Sowin nie obrazi się za odrobinę reklamy, ale wspomniany posiada imponującą wiedzę dot. wojska i jeśli ktoś ma jakieś głębokie rozterki, szuka konsultacji polecam nawiązanie kontaktu. Jeśli tak jak pisałeś Edelmann - też jesteś w stanie pomóc w takich przypadkach - super - to spora wartość dodana do naszego wspólna projektu pt. Polska społeczność DCS World. :)

Akapity 2 i 3 poruszają znacznie obszerniejszy temat, który też zamierzałem niedługo poruszyć z Wami wszystkimi oraz spróbuję się do nich odnieść w innym temacie (soon). 8-)

Stara
Rejestracja: 2018-06-29 18:26

Gildia Rentier

2018-11-11 18:53

realizm
- duzo razy padlo to slowo i PvP. Da sie to zrobic tylko trzeba wpisac asymetrie w scenariusz:
- siec IADS , duzo S-75(SA-2), ze 2x S-300PS(SA-10) , CA , SCUDy
- do tego Mi-8, MiG-21bis, Viggen + skrypt EWRS pod GCI / ew. ludzki AWACS

VS

cokolwiek np nawet Hornety (majac niewidzialne JTACi, Tomcaty, Tomahawki (CV-70 Normandy), B-52H z pociskami AGM-86 (cruise), no i robaczki, ktorych laserowy Maverick swiata nie zbawią, bo Tunguska go zestrzeli ;)

p.s. w takim scenariuszu to Viggen moze lotniskowiec zatopic ;) i droga jest bardziej sluszna wzgledem tego co sie pojawi w DCS, a pojawia sie predzej S-200W(SA-5) i S-300V (SA-12) niz jakikolwiek czerwony samolot...

Edelmann
Rejestracja: 2018-06-19 10:40

Gildia Spotter

2018-11-11 21:55

Żeby było jasne- nie uważam że się komukolwiek z missionmakerów czegoś nie chce albo coś w ten deseń :D . Po raz któryś przeczytałem swojego posta i faktycznie tak to mogło zabrzmieć . Przepraszam w takim razie- nie taka była moja intencja. Wiem ile to roboty zmontować nawet prosta misję dla kilkunastu chłopa. Samo "wklikanie" samolotów, waypointów , ustawień uzbrojenia dla grup, wrzucenie obiektów naziemnych, pogody a do tego wymyślenie fabuły , zrobienie odprawy to jest robota na kilka dni z okładem.

Obserwuję póki co z boczku poczynania kolegów missionmakerów i podziwiam, że macie tyle energii, że się chce.
Jak już wspomniałem wcześniej, chętnie pomogę w tworzeniu czegoś na kształt fabuły , kampanii. Nie mam póki co odwagi deklarować zrobienie czegokolwiek poważniejszego samodzielnie, ale przysłowiową cegiełkę, dwie do jakiegoś przedsięwzięcia chętnie dołożę.

W kwestii organizacji lotów PvP. To nie musi być stricte stworzona misja, po to aby wirtualni piloci musieli się od razu spotkać i wymieniać się rakietami. Można to regulować odpowiednio dobraną fabułą i ustaleniem ROE. Trzeba by tak kombinować ponieważ "zbalansowanie maszyn" ( nienawidze tego sformułowania w kontekście symulatorów) w DCS jest jakie jest. Jeśli przykładowo koalicja Blue ( Nato) będzie prowadzić operacje przeciwko stronie czerwonej - ta w naturalny sposób może mieć miała pod górkę przeciwko Hornetom , Eaglom., Mirage w świecie DCS który zaoferuje wirtualnym pilotom tej strony świetnie wykonanego MiG-a 21, do tego Ka-50 ( plus "nieklikalne" maszyny). W rozgrywce PvP na tę chwilę działania po obu stronach nie mogą być symetryczne.
Jak to w praktyce zrobić?
Na wstępie wszyscy chętni dzielą się na dwie koalicje ( Red, Blue ). Przy tym każdy decyduje o wyborze samolotu ( śmigłowca) . W każdej z koalicji potrzebny będzie jeden, dwóch jegomości , którzy będą decydować o operacjach dla swojej koalicji . Swoje decyzje będą opierać o przebieg dotychczasowej rozgrywki , zebrane dane jak tez garść danych otrzymanych od missionmakerów.
Przebieg rozgrywki nie musi zaczynać się od otwartego konfliktu a stworzeniu sytuacji kryzysowej zmuszającej interwencję mocarstwa takiego jak USA plus koalicja NATO do obecności w zapalnym terenie. W takich okolicznościach konieczne jest rozpisanie wielu misji dla samolotów np typu CAP , po to aby sprawdzić czy "źli chłopcy nie robią czegoś złego". Jednocześnie źli chłopcy muszą jednak zrobić coś złego ale tak aby nie rozpętać od razu wojenki ( trzeba trochę poprowokować niewiernych intruzów, troszeczkę przekroczyć strefy wód terytorialnych , podrzucić grupę "specjalsów" śmigłowcami z punktu A do punktu B po to aby ta mogła coś "zmajstrować" na złość Wielkiemu Bratu . I tak dalej.

Da się zrobić. Pytanie czy ktoś w to by chciał zagrać.

ODPOWIEDZ