Strona 2 z 3

Re: Joystick do latania

: 2018-07-16 12:34
autor: Edelmann
MIałem kilka Saiteków, a ukoronowaniem tej męczarni był X 52 PRO. Ten ostatni jedyne co miał OK to ergonomia , może wygląd ( kwestia gustów ) . Można było wiele funkcji przypisać. Tyle jednak plusów. Uzywanie X52 wyprowadzało mnei z równowagi - w szczególności sterowniki. Żeby nie osiwieć do końca , zakupiłem jednak TH Warthoga. Powiem krótko. NIGDY więcej żadnych Saiteków z ich pseudosterownikami. Próbując użyć po raz ostatni X-52 rzuciłem nim o ziemię i kupiłem ostatecznie Warthoga - kawał kloca przypominający prawdziwy HOTAS. Przełączniki w technologi lat 30 tych gwarantujące niezawodność na pokolenia. Zapomniałem co to są problemy, Instalujesz podstawowe sterowniki i cieszysz się lataniem. Cena? Gdyby ktoś mi chciał sprzedać nowiutkiego X-52PRO za 200 złotych , wolałbym przepić tę kasę . Autentycznie :D

Re: Joystick do latania

: 2018-07-16 12:48
autor: macmathys
Nie przesadzałbym z tymi jechaniem po Saitekach, problemy ze sterownikami są i to wiadomo od dawna ale to kwestia poszperania pół godzinki po necie, ściągnięcia odpowiedniej wersji i tyle - u mnie X52 działa od 8 czy 9 lat bez zająknięcia, niezależnie od wersji systemu (a było ich kilka po drodze, kompa też w międzyczasie zdążyłem zmienić) :).
Z trwałością Warthoga (na pokolenia) też nie jest tak różowo, nie tak dawno na naszym TS jeden z weteranów na tym HOTASie wspominał że jakieś tam przełączniki przestały mu działać, w sieci jest pełno stron z podobnymi przypadkami.
Nie ma rzeczy które się nie psują, czasem kwestia tego jak się ich używa lub po prostu szczęścia, albo raczej pecha bo zawsze możesz trafić na wadliwą sztukę.
Nie każdego też stać, lub po prostu nie ma ochoty wydawać prawie 2k na joya i uważam że tutaj tańsze (i moim zdaniem wcale nie gorsze) Saiteki świetnie się sprawdzą.

Re: Joystick do latania

: 2018-07-18 21:30
autor: Mikron
Vlad gratuluje zakupu. Ja do swojego Warthoga przywykłem i nigdy nie zawiódł. Jednak...przepustnica od jakiegoś czasu ma przypadłość "rozjeżdżania się" wychylenia jednej manetki względem drugiej. tzn. gdy są spięte różnica w wychyleniu na 100% mocy wynosi kilka procent i różnica maleje gdy zjeżdżam w dół. (jak lewy ma 90% to prawy jakieś 87%) Producent nie dostarczył aplikacji do kalibracji, wysłali mi ją na prośbę (jakby co to mogę się podzielić), ale aplikacja nie pomogła. Nigdzie nie znalazłem info co z tym zrobić...przyzwyczaiłem się i latam na rozpiętych manetkach. Pozdro

Re: Joystick do latania

: 2018-07-18 22:30
autor: specel
Mikron pisze:
2018-07-18 21:30
Vlad gratuluje zakupu. Ja do swojego Warthoga przywykłem i nigdy nie zawiódł. Jednak...przepustnica od jakiegoś czasu ma przypadłość "rozjeżdżania się" wychylenia jednej manetki względem drugiej. tzn. gdy są spięte różnica w wychyleniu na 100% mocy wynosi kilka procent i różnica maleje gdy zjeżdżam w dół. (jak lewy ma 90% to prawy jakieś 87%) Producent nie dostarczył aplikacji do kalibracji, wysłali mi ją na prośbę (jakby co to mogę się podzielić), ale aplikacja nie pomogła. Nigdzie nie znalazłem info co z tym zrobić...przyzwyczaiłem się i latam na rozpiętych manetkach. Pozdro
Też miałem podobną przypadłość - po prostu binduję silniki do jednej osi, kalibracja też nie pomogła - dodatkowo zrobił się luz na tym trzpieniu do łączenia obu przepustnic

Re: Joystick do latania

: 2018-07-18 22:37
autor: VladMordock
specel pisze:
2018-07-18 22:30
Też miałem podobną przypadłość - po prostu binduję silniki do jednej osi, kalibracja też nie pomogła - dodatkowo zrobił się luz na tym trzpieniu do łączenia obu przepustnic
Też tak zrobiłem od początku, w większości przypadków osobny throttle nie jest mi potrzebny, choć przypadłość upierdliwa...

Re: Joystick do latania

: 2018-07-19 10:32
autor: Czart
Pojedynczy trochę mały na moją rękę.
Rozdzielone nam tylko na śmigłowcach.

Sprzęt do latania.

: 2018-08-10 13:10
autor: Rotein
Witam wszystkich.

Jestem świeży na forum i moje pytanie do wszystkich pilotów. Czy oprócz znanego tu sprzętu do kierowania samolotami, korzystacie dodatkowo z np. TruckIR, Oculus, trzech monitorów itp? Co polecacie..
Pozdrawiam
Roteim

Re: Joystick do latania

: 2018-08-10 13:24
autor: Wons
Osobiście używam freetracka, kupionego na allegro z kamerką za 80 zł, teraz kosztuje około 100zł. Sprzęt jest w pełni funkcjonalny i działą bez zarzutu. Jedyne co w moim przypadku trzeba robić to wymieniać baterię bo track jest na baterię R9. Na filmikach u mnie możesz zobaczyć jak działa. Program na którym działąm to opentrack - bezkonkurencyjny, najmniejsze opóźnienie jeśli chodzi o tanie alternatywy. Sam program jest darmowy.
Na forum jest kilka osób posiadających Ocullusa i sporo używających Trackir'y. Pewnie się wypowiedzą.
Do lotu używam 1x24", jak chcesz na 3 monitorach to raczej potrzebna będzie lepsza karta graficzna pokroju gtx1080, podobnie zresztą sprawa ma się z ocullusem do którego potrzebny jest już konkretny sprzęt.

https://youtu.be/6PbKcZMKD1Y?t=3972

Re: Joystick do latania

: 2018-08-10 19:51
autor: Avantar
Imho bez jakiejs formy head trackingu nie ma „pro” latania. Rozgladasz sie w walce A skrzydlowym, celem, panienkami na plazy.. to trwa ulamki sekund i zaden przycisk tego nie zastapi. Sam uzywqm track ir, ktory jest rozwiazaniem „komercyjnym” i sprawdzonym ale jak bylo w poprzdnim poscie free track tez dziala super. Uzywam do tego jednego monitora 27” i zamiennie oculusa (wtedy ofc bez track ir)

Re: Joystick do latania

: 2018-08-10 22:58
autor: gorzasty
Ja używam Rifta. Ma swoje wady o których można na necie przeczytać, ale nigdy już nie wrócę do monitorów. Dla mnie vr wygrywa.
Dobry wybór Vlad. Są lepsze konstrukcje niż Warthog, ale droższe i od ruskich trzeba ciągnąć. Sam mam ten joy z przedłużką 12cm i sobie chwalę. Przepustnicę to wolałem od x55 wziąć. Długo by pisać, ale taki zestaw mi bardzo odpowiada. Warto też do pedałów dołożyć. Ja wybrałem crosswindy. Precyzyjne, ciezkie i płynne. Raz wylozysz kasę i masz klasę sprzet na wieki.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka






Re: Joystick do latania

: 2018-09-13 12:01
autor: Hancer
Właśnie zaczynam testować joy Javelin Ravcore na czujnikach Hala, polska firma i dość solidnie wyglądający joy. Opiszę go później jakby ktoś szukał coś nie drogiego (259 zł).
Mam pytanie, jakich klawiszy najwięcej używacie latając np. F-15 ? Pozdrawiam

Re: Joystick do latania

: 2018-09-13 12:48
autor: Linhael
hancerPL pisze:
2018-09-13 12:01
Właśnie zaczynam testować joy Javelin Ravcore na czujnikach Hala, polska firma i dość solidnie wyglądający joy. Opiszę go później jakby ktoś szukał coś nie drogiego (259 zł).
Mam pytanie, jakich klawiszy najwięcej używacie latając np. F-15 ? Pozdrawiam
Nie pocieszę Cię ale dla F-15 mam zbindowane prawie wszystkie klawisze na joy'u i throttlu X56 (łącznie z tym, że na różnych Mode'ach) więc trochę tego jest. Natomiast dla joy'a najważniejsze są dwa triggery (gun i pociski), trimm oraz TDC jeśli nie masz na throttlu (łącznie z lockiem). Dużo jeszcze zależy czy latasz z VRem, Trackiem czy bez niczego. Ja akurat latam na VR, więc wszystko co tylko się da muszę mieć zbindowane na HOTAS, bo F-15 się nie klika w kokpit.

Re: Joystick do latania

: 2018-09-14 08:29
autor: Hancer
On ma 29 przycisków łącznie. Spusty dwa oraz pov w rękojeści. Jest też przepustnica.

Re: Joystick do latania

: 2018-09-14 08:44
autor: Linhael
Jak się zepniesz to może wciśniesz wszystkie często używane, ale rewelacji nie wróżę. Większość rzeczy od startu, nawigacji czy rzadziej używanych funkcji bojowych (np. tych, których używasz przygotowując się do walki a nie już w trakcie) możesz śmiało z klawiatury używać.

Re: Joystick do latania

: 2018-09-14 08:50
autor: Hancer
Obrazek